Na zdrowie! Dublin

Wbrew powszechnie panującym opiniom (i wbrew tytułowej sugestii), Dublin to nie tylko puby i spotkania przy piwie lub ewentualnie w barze serwującym fish&chips, ale też miasto, w których jest gdzie zdrowo zjeść i solidnie poćwiczyć. Sport, zwłaszcza ten na świeżym powietrzu to gwarancja szczupłej sylwetki, długowieczności i dobrego samopoczucia, a w Dublinie miejsca do uprawiania…

Czytaj więcej...

Damska torebka rowerowa

Właśnie wróciłam z Dublina, ale zanim opowiem o wrażeniach i obalę mit o deszczowej pogodzie i paskudnym jedzeniu, pokaże co sobie kupiłam. To jest mój mały skarb – damska torebka rowerowa :)  Jestem super zadowolona, bo od dawna takiej szukałam. No ok, wzór mógłby być troszkę inny, ale na ten też nie ma co narzekać…

Czytaj więcej...

Śledzie, sery i rowery, czyli mój Amsterdam

Amsterdam. Kocham. I nie mam pytań. Miasto-raj. Wszystko czego do szczęścia mi trzeba znalazłam właśnie tam. Ale spokojnie, nie wyprowadzę się do stolicy Holandii. Przynajmniej na razie. Nie mniej jednak mogłabym godzinami rozpływać się nad urokami tego miasta, romantycznymi widokami na kanały nad którymi tańczą pochylone kamienice, wspaniałymi muzeami, małymi klimatycznymi galeriami i sklepikami, nad…

Czytaj więcej...

Najaktywniejsze muzeum w Polsce!

Kilka tygodni temu, wracając z wesela znajomych Leo, odwiedziliśmy wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju w miejscowości Gołąb. Świetne miejsce, prowadzone przez wyjątkowego człowieka, pana Józefa Konstantego Majewskiego, pasjonata jakich mało. Nie dość, że większość z prezentowanych tam rowerów jest jego własnej produkcji, to każdy z nich jest inny, pomysłowy, niespotykany, a do tego sprawny! Słowo…

Czytaj więcej...

Budapeszt dla głodomorów, czyli co na targu, a co w sklepie

Nie chciałabym, abyście odnieśli wrażenie, że będąc za granicą zwiedzamy jedynie supermarkety. Zapewniam, tak nie jest, ale że o zabytkach napisane zostało już chyba wszystko postanowiłam zadbać też o prozę życia podczas bajecznych podróży, czyli o to jak niedrogo i bez konsekwencji dla figury zabezpieczyć jedną z podstawowych potrzeb organizmu (czyli jedzenie, a nie zakupy…

Czytaj więcej...

Lodziarnie w Budapeszcie

Budapeszt, ach Budapeszt… To był cudowny tydzień w stolicy Węgier. Przepiękne miasto, niezapomniane widoki, przystępne ceny i… pyszne lody. I to lody bez cukru! W Budapeszcie lodziarnie spotkać można niemal na każdej ulicy, a wybór smaków w każdej z nich przyprawia o zawrót głowy. Co ciekawe w większości tych miejsc dostępne są również wersje słodzone…

Czytaj więcej...

Najpiękniejsze miasto na świecie to Barcelona

Mówi się, że w Barcelonie trzeba bardzo uważać, bo to miasto złodziei. Nie byłam więc chyba wystarczająco ostrożna, gdyż mnie skradła serce. Mimo, że od kilku lat dość intensywnie podróżuję po Europie to właśnie stolica Katalonii zrobiła na mnie największe wrażenie. Wcześniej zachwycałam się Paryżem i Rzymem uważając, że żadne inne miasto na Ziemi nie może…

Czytaj więcej...

Dobra ryba nawet nad morzem

Wiem, że trudno Wam w to uwierzyć, ale udało mi się zjeść w Gdańsku dobrą rybę z Bałtyku! W świetle ostatnich doniesień medialnych o tym jak oszukują nas w smażalniach na Wybrzeżu, serwując sprowadzane tanie ryby z wątpliwej jakości zagranicznych hodowli, byłam gotowa na wszystko. A jednak, czekała mnie mila niespodzianka. Oczywiście spotkałam się też…

Czytaj więcej...

The Color Run. Najszczęśliwsze 5 kilometrów czy przereklamowana zabawa dla przedszkolaków?

Byliśmy wczoraj na The Color Run – fantastycznej, kolorowej imprezie biegowej. Zabawa znakomita, nawet lepsza niż się spodziewałam. Nigdy dotąd nie brałam udziału w żadnym masowym biegu, przy okazji którego nie zastanawiałam się nad tempem, rozplanowaniem sił i wynikiem. Ok, zawsze mówię, że chcę tylko przebiec, i że czas się nie liczy, ale gdzieś tam głęboko…

Czytaj więcej...

Kopenhaga na rowerze

Stolica Danii jest (z miast, które do tej pory odwiedziłem) miastem najbardziej przyjaznym rowerzystom. Decyduje o tym bardzo wiele czynników. Postaram się nie pominąć żadnego, bo mi XSka urwie głowę (sama chciała pisać na ten temat). Myślę, że spojrzenie osoby, która na co dzień jest i kierowcą samochodu i rowerzystą i podróżuje komunikacją publiczną będzie…

Czytaj więcej...
Powrót do góry