Lekko, szybko, TRUSKAWKOWO!

Truskawki, ach truskawki… Czy ja już kiedyś wspominałąm jak bardzo je lubię? Sama się dziwie, ze w tym sezonie jeszcze o nich nie pisałam. Właściwości tych przepysznych owoców są nie do przecenienia, a żeby nie być gołosłowną odsyłam do artykułu  – http://wystarczychciec.pl/spieszmy-sie-jesc-truskawki-szybko-odchodza/ Tyle teorii, pora na praktykę, a dokładniej na najprostszy, najsmaczniejszy i najmniej kaloryczny deser jaki…

Czytaj więcej...

Rybka lubi pływać w… zielonej herbacie!

Połączenie ryby i zielonej herbaty wydaje się dość oryginalnym pomysłem (przynajmniej w naszej szerokości geograficznej), a szkoda, bo w przeciwnym razie odkryłabym ten smak dużo wcześniej. Pyszne i sycące, a zarazem tak lekkie, że nie zaszkodzi żadnej wiosennej diecie odchudzającej. Wręcz przeciwnie! To właśnie dzięki zielonej herbacie, ale także papryczce chili i imbirowi, potrawa podkręci metabolizm.…

Czytaj więcej...

Lasagne niemal bez kalorii

Lasagna to pyszne, ale niestety kaloryczne danie, dlatego, gdy tylko zobaczyłam makaron shirataki w formie płatów do lasagne, byłam zachwycona. Niestety miało to miejsce to w Dublinie, ale na pocieszenie powiem, że podobne dostępne są już w Polsce. Kupiłam dwa opakowania i miałam zamiar zrobić od razu po powrocie, ale tak się jakoś złożyło, że…

Czytaj więcej...

Pyszne, zdrowe, fasolowe CIASTO CZEKOLADOWE

Pyszne ciasto czekoladowe bez dodatku tłuszczu i cukru? To możliwe! Właśnie wyjęłam z piekarnika cudowne, dietetyczne ciasto kakaowe na bazie fasoli. Całe, czyli ok 14 kawałków, zawiera 1650 kcal (jak więc nie trudno policzyć 1 porcja to zaledwie 117 kcal). Ponadto jest to świetne źródło białka roślinnego z czerwonej fasoli (co powinni docenić zwłaszcza wegetarianie).…

Czytaj więcej...

Chińczyk w stylu light

…czyli makaron konjac z kurczakiem i fistaszkami. Ten przepis to, jak na razie, mój numer jeden, jeśli chodzi o wariacje z makaronem shirataki (konjac) w roli głównej. Połączenie kurczaka, orzeszków ziemnych, pomidorów, papryki i bakłażana, przyprawione świeżymi ziołami, to danie idealne. I oczywiście, jak to na nasz blog przystało – niskokaloryczne. Nie martwcie się jednak, że…

Czytaj więcej...

Ryba z wąsami, czyli sum po mojemu

Wszyscy stali bywalcy dyskontów oczywiście wiedzą w jaki sposób wszedłem w posiadanie świeżych filetów z suma. Z tą rybą – o dziwo – nie miałem dotychczas do czynienia. Widziałem co prawda kilka żywych sumów i oczywiście jako wędkarz amator naoglądałem się filmików z rekordowymi bestiami, ale nie dane mi było nigdy skosztować tej ryby. Tym…

Czytaj więcej...

Szarlotka bez tłuszczu i cukru

Święta już za dwa tygodnie, więc pora zacząć myśleć o przygotowaniach. Dziś na warsztat, a raczej na blachę, bierzemy szarlotkę. Jej smak i zapach jest dla mnie wyjątkowy, bo kojarzy się z dzieciństwem, kiedy Boże Narodzenie było bajecznym, wyczekiwanym cały rok czasem. Nie mówię, że teraz nie jest, ale odkąd zdemaskowałam Mikołaja świat przestał być…

Czytaj więcej...

Chleb czystoziarnisty domowej roboty

Bomba zdrowia, paliwo dla ciała, a przede wszystkim dla mózgu. I do tego ten smak! Nie można co prawda powiedzieć, że to niskokaloryczna przekąska, bo jednak pestki i ziarna mają sporo tłuszczu, ale jest to tłuszcz niezbędny do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu – od stóp do głów (i to dosłownie). Pestki dyni, dzięki bogactwie cynku,…

Czytaj więcej...

Prawie jak biszkopt

Niedawno pisałam o dobroczynnych właściwościach owoców jagodowych, a dziś mam pomysł na wkomponowanie ich w zdrowy, niskokaloryczny posiłek. Jagody i maliny położymy na wierzchu otrębowo-białkowego placka a la biszkopt (to porównanie wynika przede wszystkich z grubości placka). Przepis na placek otrębowo-białkowy: białka jaj- 5 sztuk otręby owsiane – 70 g zapach migdałowy słodzik – Stawia…

Czytaj więcej...

Dietetyczna czekolada domowej roboty! Słodka rozpusta bez wyrzutów sumienia.

Dziś coś na osłodę mojej skandalicznej, ponad tygodniowej, nieobecności na blogu. Pewnie myślicie, że po wygranej w konkursie spoczęłam na laurach i nie chce mi się pisać. Nic z tych rzeczy. Powodem tej absencji były nieziemskie upały, które postanowiłam przetrwać na działce. Piękna mazowiecka wieś położona w strefie bezinternetowej. Ba, nawet komórki tracą zasięg. Można…

Czytaj więcej...
Powrót do góry