Maraton ukończony, życiówka pobita, ale…

Udało się! Przebiegłam swój drugi w życiu maraton. I to bez komplikacji i większych kryzysów. Mega satysfakcja, bo udało mi się przekroczyć metę 5 min wcześniej niż przed rokiem mimo, że przygotowania były dużo krótsze i mniej intensywne. Choć nie mogę powiedzieć że nie trenowałam, bo to nie prawda. Trenowałam nawet więcej niż przed rokiem,…

Czytaj więcej...

Najlepsza książka do słuchania podczas biegania!

Ostatnie moje treningi przed Maratonem Warszawskim spędziłam razem z Beatą Sadowską, a ściślej z jej ciepłym głosem przemawiającym do mnie z audiobooka ,,I jak tu nie biegać”. Ta książka i w wersji papierowej i do słuchania trafiła do księgarni już kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz się za nią zabrałam. Gdybym jednak wiedziała, że to…

Czytaj więcej...

Cyclingowy maraton

Z hasłem Maraton mam dziś same miłe skojarzenia, choć pamiętam, że był to naprawdę ogromny wysiłek. Przebiegnięcie ponad 40 kilometrów wymaga nie tylko siły w nogach, ale przede wszystkim w głowie. To walka z samym sobą, bo choć w pewnym momencie nogi przebierają automatycznie, jak w transie, to jednak każdy krok boli. Wiem co mówię,…

Czytaj więcej...

Targolla i przepyszne słodycze bez cukru

Jakiś czas temu byliśmy na Targu Śniadaniowym na Żoliborzu z czego zdaliśmy dość obszerną relację na blogu, więc teraz przypomnę tylko, że było SUPER. Pomyślałam więc, że warto odwiedzić też jego wilanowską ,,filię” (zwłaszcza, że mieści się tuż obok jednej z naszych ulubionych tras rowerowych). Pogoda o poranku  była przepiękna, a prognoza na najbliższe godziny…

Czytaj więcej...

Insanity – wyzwanie zakończone sukcesem!

Chciałam napisać o tym już w niedzielę, ale pogoda była tak ładna, że postanowiłam spędzić ten dzień na świeżym powietrzu. W ostatni weekend zakończyłam bowiem moje fitnessowe wyzwanie – program treningowy Insanity. Nie wspominałam o tym wcześniej, bo bałam się że mogę nie dotrwać i narobię sobie wstydu :-P , ale udało się! Zrobiłam pełny…

Czytaj więcej...

Dobre wieści dla miłośników kawy…

…takich jak ja! Uwielbiam małą czarną, latte, cappucino. Czasem dodaję do niej syropu smakowego bez cukru, ale zazwyczaj piję kawę parzoną w ekspresie z dodatkim mleka. Kawa przygotowane w ten sposób jest nie tylko niezwykle aromatyczna, ale też najzdrowsza. Wyniki najnowszych badań mówia bowiem, że taka właśnie kawa pita regularnie (codziennie ok 3 filiżanek) zmniejsza…

Czytaj więcej...

I love spinning!… i trochę o rowerach

Na wstępie nawiążę do tego co wczoraj napisał Leo, czyli do ćwiczeń na przystanku autobusowym… Ciekawy sposób na zdrowe wykorzystanie czasu, mało tego dostarcza rozrywki nie tylko wykonującemu, ale również ,,współczekającym”, przypadkowym przechodniom i przejeżdżającym obok kierowcom. Ze względu na bezpieczeństwo tych ostatnich staram się jednak unikać tego typu wygibasów. Przestrzegłam też Leo, bo jako…

Czytaj więcej...

„Cała prawda o ćwiczeniach” – podsumowanie w punktach

W kilku poprzednich artykułach opisałam zaskakujące wyniki doświadczeń związanych z aktywnością fizyczną, jakie przeprowadził w swoim programie dziennikarz Michael Mosley. Były to długie opisy eksperymentów oraz ich rezultatów. Z obawy o to, że przez swoją szczegółowość wnioski trochę się zatarły, postanowiłam je wypunktować w oddzielnej notce. Oto i one: 20% populacji jest genetycznie niepodatna na…

Czytaj więcej...

Spacerem w tłuszcz

Dziś już ostatnia ciekawostka z programu emitowanego przez BBC ,,Cała prawda o ćwiczeniach”. Są 2 rodzaje tkanki tłuszczowej: podskórna i trzewna, przy czym zdecydowanie groźniejsza dla zdrowia jest ta druga. Trzewna tkanka tłuszczowa, czyli ta  która znajduje się w jamie brzusznej wokół organów takich jak wątroba czy trzustka, może powodować cukrzycę typu II. Niektórzy ludzie,…

Czytaj więcej...

Wychodź sobie figurę!

Dziś druga porcja ciekawostek z programy ,,Cała prawda o ćwiczeniach”. Dr James Levin (specjalista od otyłości z Mayo Clinic) twierdzi, że najlepszym sposobem, żeby schudnąć i być zdrowym jest zwiększenie NEAT (non-exercise activity thermogenesis) , czyli termogenezy niezwiązanej z ćwiczeniami fizycznymi, a po ludzku po prostu spalania kalorii podczas codziennych czynności. Dziennikarz Michael Mosley wziął…

Czytaj więcej...
Powrót do góry