Pyszna pierś z kurczaka chrzanowo-koperkowa

Klasyczna sytuacja. Na obiad kupiona pierś z kurczaka, a pomysłu na jej przygotowanie brak. Jedyne dwa warunki jakie stoją przed kimś, kto przyrządza obiad: ma być smacznie i zdrowo(dietetycznie). Można co prawda zrobić klasycznie – sypnąć jakąś przyprawę i na grilla, albo do parowaru. Nie ma w tym nic złego bo takie danie spełnia oba warunki, ale jak ktoś chce inaczej? Coś nowego, coś swojego, a przy tym coś oryginalnego. Można poszukać inspiracji w internecie, ja jednak postanowiłem po inspirację zajrzeć do kuchni. Przepisy z internetu stawiają taki problem, że trzeba znaleźć taki, do którego ma się wszystkie (lub prawie) składniki, albo chociaż coś podobnego. Łatwiej zajrzeć do lodówki, popatrzeć co w szafkach jest i już jakiś pomysł do głowy zawita. Ja dziś w lodówce wypatrzyłem pomidorki, w szafce stał słoiczek chrzanu. W Zakopanem jadłem kiedyś pstrąga w sosie chrzanowym. Pomyślałem, że filet z kurczaka jest na tyle delikatnym mięsem, że tutaj również powinno to pasować. DSC08792

Zatem, składniki:

– filet kurczaka (mój 800g)

– chrzan tarty (ja użyłem ostrego)

– koperek (może być mrożony)

– 2 średnie pomidory

– przyprawy do smaku

Przygotowanie jest banalnie proste i pewnie już się domyśliłeś co i jak. Piersi myjemy i filetujemy. Pozbywamy się kości, o ile tam się znajduje, podobnie z chrząstkami z mostka. Z tych 800g, którymi dysponowałem zrobiłem 4 duże kotlety i 2 mniejsze. Warto je DSC08793dosmaczyć ulubionymi przyprawami. Ja dodałem jedynie sól, lubię też przyprawę gyros, ale nie użyłem jej bojąc się, żeby nie zdominowała smaku dania. Układamy kurczaka w naczyniu żaroodpornym, włączamy piekarnik na 180° C, żeby się nagrzał – w tym czasie robimy kurczaka. Obficie obsypujemy go drobno pokrojonym koperkiem (świeżym lub mrożonym). Następnie smarujemy po wierzchu chrzanem. Na te 4 porcje, które zrobiłem użyłem dwóch łyżek chrzanu. Umyte pomidory kroimy na plastry. Układamy na wierzchu by przykryć kurczaka. Teraz do pieca na około pół godziny w temperaturze 180 stopni z termoobiegiem. Podałem z kaszą gryczaną i kiszoną kapustą. Wyszło pysznie, dlatego polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry